Podróże Tajlandia

TAJLANDIA NA WŁASNĄ RĘKĘ: ETAP 4 – Z KAMBODŻY NA PHUKET (1239 km)

Na tym odcinku, popełniliśmy najwięcej błędów – czy przez nieuwagę, czy dlatego, że już czuliśmy się tak dobrze w Azji, że straciliśmy głowę do logicznego myślenia – mogliśmy podjąć lepsze decyzje. Ale z perspektywy czasu, czy żałujemy? Oczywiście, że nie! To było doświadczenie – choć męczące – bardzo ciekawe i widzieliśmy dużo!!! To do dzieła! Jak to zorganizować – co można zrobić lepiej? Zaczynamy!

MOŻLIWOŚCI

To jest najdłuższa trasa do pokonania (1239 km). My oczywiście wybraliśmy drogę lądową. Tego byśmy nie zmienili, ale można było to nieco lepiej rozplanować. Jakie są opcje? Oczywiście samolot.

SAMOLOT (ok. 4-5h)

W Kambodży, w Siem Reap jest zlokalizowane lotnisko, które ma świetne połączenia nie tylko z Tajlandią, ale też innymi, okolicznymi krajami. Przy wyborze tej opcji, podróż z Kambodży na Phuket, zajmie Wam ok 4h. Musicie dostać się na lotnisko REP Siem Reap. Loty odbywają się kilka razy dziennie. Następnie linią Thai AirAsia lecicie do Bangkoku, w którym jest międzylądowanie na lotnisku DMK Bangkok Don Meung. UWAGA!! To nie to samo lotnisko, o którym wspomniałam we wszystkich poprzednich wpisach. W Bangkoku są dwa lotniska.
Następnie lot na Phuket. Lądujecie na lotnisku HKT Phuket – z tego lotniska powrót do Warszawy. Cenowo wychodzi to całkiem nieźle. Za 2 osoby pokonanie takiego odcinka trasy to koszt ok. 600 zł, należy przy tym pamiętać o dopłacie za bagaż rejestrowany (nawet 300 zł ). W cenie jest tylko podręczny.

AUTOKAR + SAMOLOT

Inną opcją jest podzielenie trasy. Z Kambodży do Bangkoku autokarem, następnie nocleg w Bangkoku i lot na Phuket. Ta opcja jest dłuższa i bardziej męcząca, ale daje możliwość obserwowania zmieniających się krajobrazów i jest tańsza.

Cena biletu autokarowego z Kambodży do Bangkoku to około $64 (280 zł) za dwie osoby. Bardzo pomocna okazuje się internetowa wyszukiwarka 12go.asia/en, dzięki której można zaplanować dokładnie godzinę odjazdu i porównać ceny, a także ocenić standard autokaru – pamiętajcie, że będziecie nim jechać przez 8-10 h!!!

Następnie nocleg w Bangkoku i następnego dnia lot na Phuket.

Nasuwa się pytanie: czy nie można lecieć tego samego dnia skoro wyloty są nawet o 21:00?

Oczywiście, że można! Ale to jest Azja:) I choć jest bajkowa, to tak jak już pisałam, dla Tajów godzina nie zawsze ma 60 min. Jeśli na rozpisce jest informacja, że odjazd autokaru o 8:45, to znaczy, że możecie się spodziewać, że o tej godzinie autokar będzie we wskazanym miejscu stał i będziecie mogli już wsiąść. Co do odjazdu to zupełnie inna kwestia:) My czekaliśmy czasem nawet 30 min. Analogicznie jeśli planowany przyjazd jest o 16:45 to niekoniecznie znaczy, że tak będzie. My mieliśmy obsuwę raptem 2h:) A biorąc pod uwagę natężenie ruchu w Bangkoku i to jak to miasto jest rozległe, plus fakt, że na odprawie powinno się być 1-2h przed odlotem – jest spora szansa, że się po prostu nie poleci:)

Lot odbywa się z lotniska DMK Bangkok Don Meung w Bangkoku. Bilety można znaleźć w naprawdę dobrej cenie, jeśli się wszystko odpowiednio wcześnie rozplanuje. Opcji jest mnóstwo! Z tego lotniska na Phuket loty odbywają się średnio co 30 min.

AUTOKAR + AUTOKAR NOCNY (nasz wybór)

Pierwsza część trasy, podobnie jak w poprzednim wypadku. Autokarem z Kambodży do Bangkoku.

Następnie bez noclegu, udajecie się prosto na dworzec autobusowy. W Bangkoku jest ich wiele, więc w zależności od tego, na jakiego przewoźnika się zdecydujecie – należy dojechać pod wskazany adres. Zwykle wystarczy taksówkarzowi pokazać gdzie się chce dostać. Który autobus wybrać?

Pomarańczowy. Rządowe – najtańsze i bez klimatyzacji. Podróż nimi jest bardzo męcząca i długa. Kierowca zatrzymuje się wszędzie, gdzie ktoś sobie zażyczy i jedzie najdłuższą możliwą trasą, by zabrać jak najwięcej osób po drodze.

Niebieski. Zwykle należą do prywaciarzy. Wyposażone w toaletę i klimatyzację, zatrzymują się tylko w większych miejscowościach. Dobra opcja dla tych, którzy chcą zaoszczędzić i nie przeszkadza im dłuży czas przejazdu.

VIP. Najdroższa opcja, ale nie wygórowanie droga. Najbardziej komfortowe autokary. W cenie jest oczywiście klimatyzacja, posiłek, wszystkie wyposażone są w łazienkę. Mają rozkładane siedzenia i dużo miejsca na nogi, co przy tak długich trasach nie pozostaje bez znaczenia.


(zdjęcia ze strony https://12go.asia/en/bus/bangkok/phuket?date=2020-05-14&people=2)

Co byśmy zmienili?

1. Bilety kupilibyśmy wcześniej przez stronę. Z uwagi na to, że niestety spóźniliśmy się na dworzec, gdzie planowaliśmy kupić bilet, (tak jak już pisałam, nie ma co się sugerować podanymi godzinami przyjazdów i odjazdów), wszystkie bilety zostały wykupione. Na dodatek na ostatni możliwy autobus! Sprawy przybrały jednak bardzo pomyślny obrót i uruchomiono jeszcze jedno połączenie…

2. Wybralibyśmy opcję VIP. Szczęściem był fakt, że w ogóle tego dnia pojechaliśmy, zamiast spędzić noc na dworcu!!!! Nieszczęściem okazał się środek transportu. Jechaliśmy minivanem z naciskiem na MINI. Przed nami było 850 km nocnego połączenia Bangkok – Phuket z kolanami pod brodą.. Na dodatek jak się później okazało nie dotarliśmy do Phuket, a do Surat Thani – prowincji leżącej jakieś 250 km od Phuket. To jednak okazało się dla nas zbawieniem, bo przesiedli nas do autokaru niebieskiego:D! Szczęście nie trwało długo… Autokar jechał ten odcinek trasy raptem jeszcze 8h….

Nasza wskazówka: nie wszystko w Azji można pozostawić przypadkowi. Tak jest właśnie przy wyborze transportu! Po Tajlandii podróżują setki tysięcy osób, więc liczenie (jak to było w naszym wypadku), że “będą miejsca” – może skutkować gorzkim rozczarowaniem. Warto więc korzystać z różnych stron i w miarę możliwości kupować bilety WCZEŚNIEJ!

Około godziny 17 dotarliśmy do naszego hotelu na Phuket – Friendship Beach Resort & Atmanjai Wellness Centre****

Co robić na Phuket? Jedna z opcji we wpisie Tajlandia – Phuket: rejs na wyspy James Bonda / wskazówki

Spodoba ci się również

Brak komentarzy

    Zostaw odpowiedź

    error: Content is protected !!