Azja Tajlandia

TAJLANDIA NA WŁASNĄ RĘKĘ – ETAP 2: Z BANGKOKU NA WYSPĘ KOH CHANG

Koh Chang – nasza ulubiona tajska wyspa – w zasadzie tak powinien brzmieć tytuł tego wpisu:) Niewielkich rozmiarów miejsce na ziemi, które skradło nasze serca! Co oznacza? W języku Tajów koh to wyspa, chang – słoń (jak z resztą ich najlepsze piwo 😉 – czyli po prostu wyspa słonia! I szczerze Wam to miejsce polecamy!! A tutaj znajdziecie wskazówki jak się tam znaleźć.

MOŻLIWOŚCI

Oczywiście jest ich kilka! W Tajlandii zawsze możecie wybrać ten środek transportu, który Wam najbardziej pasuje i wierzcie mi – nie ma z tym, żadnego problemu. Nasze założenie podczas całego wyjazdu było takie: zobaczyć jak najwięcej, dlatego od razu zrezygnowaliśmy z samolotu. Wszędzie poruszaliśmy się autokarami, busami, pociągami – dłużej – ale widzieliśmy BARDZO DUŻO!

Jak się dostać na Koh Chang?

Bangkok ⇒ prowincja Trat ⇒ przeprawa promowa ⇒ dotarcie do wybranego hotelu.

 

SAMOLOT

Loty odbywają się z lotniska BKK Bangkok Suvarnabhumi (czyli głównego w Bangkoku) do prowincji Trat Bangkok Airways. To najszybsza opcja, ale też najdroższa z możliwych! Z lotniska TDX Trat do przytani dzieli jakieś 30 minut jazdy, można wtedy skorzystać z transferu minibusem Bangkok Airways.

Prom na Koh Chang z przystani w Trat kosztuje 80 THB (9,60zł) w jedną stronę za osobę ( 140 THB w obie strony). Kiedy znajdziecie się na wyspie, od razu zaczną do Was podbiegać taksówkarze oferujący transport. Od Was będzie zależało, którego wybierzecie – jedno jest pewne, nie oszukają Was! Tajowie są uczciwi jak żaden inny naród, który do tej pory poznaliśmy:)

PRYWATNY TRANSFER HOTELOWY

Również bardzo droga opcja, z tą różnicą, że nie musimy się o nic martwić. Przeprawa promowa jest już w cenie. Bus podjeżdża pod wskazany adres hotelu w Bangkoku, następnie zawozi do przeprawy promowej. Wsiadamy na prom ze wszystkimi, a na sam koniec zbiorowa taksówka, odwiezie Was do wybranego hotelu na wyspie Koh Chang. Większość hoteli na wyspie oferuje taki transfer. Niestety dla nas ta opcja była zbyt droga. W odpowiedzi od hotelu otrzymaliśmy informację, że koszt to ok. 3000 THB (360zł)

AUTOBUS (nasz wybór)

Autobus odjeżdża z lotniska BKK Bangkok Suvarnabhumi (tego samego na, które przylecicie z Polski). Bilety kupuje się na lotnisku. To zdecydowanie najtańsza opcja i równie wygodna co prywatny transfer, podróż wygląda tak samo, z tą różnicą, że jedziemy z większą ilością osób.

Stanowisko biletowe znajduje się na pierwszym piętrze, przy wejściu 8. 

Autobusy odjeżdżają codziennie o 7:50 / 11:00 / 14:00. My zdecydowaliśmy się jechać tym najwcześniejszym.

Cena biletu to 600 THB (72 zł) w jedną stronę (w tym przeprawa promowa i taksówka do hotelu na wyspie), lub 900 THB (108 zł) w dwie strony. Skorzystaliśmy z tej drugiej opcji, niemniej jeśli zmienią się Wam plany jest ona bezzwrotna. Nie trzeba z góry deklarować daty powrotu. Na dwa dni przed końcem Waszego pobytu na wyspie, wystarczy zadzwonić pod wskazany numer (dlatego też warto mieć tajski numer o czym wspomniałam we wpisie Tajlandia na własną rękę – etap 1: z Warszawy do Bangkoku) i podać, o której godzinie chcecie wracać – 7:00 / 12:00 / 17:00.

Podróż z Bangkoku na wyspę Koh Chang to prawie 350 km. Warto zatem dobrze przemyśleć środek transportu:)

PRZEPRAWA PROMOWA

W godzinach około południowych dotrzecie do promu. Wszyscy opuszczą autokar, zabiorą swoje rzeczy i pójdą za kierowcą do stoliczka. Za nic nie trzeba płacić wszystko jest w cenie. Otrzymacie maleńkie, kwadratowe, czerwone naklejki na Wasze ubrania, które okażą się potem biletem 😀 Przystań jest zadaszona, są ławeczki i stoliki. Jest też sklepik wielobranżowy, coś na kształt street food i toaleta:)

Potem ktoś z obsługi zacznie coś tam krzyczeć po tajsku, wszyscy wstaną i skierujecie się za tłumem ludzi na prom. Piesi mają pierwszeństwo. Wchodzą razem z bagażami, zostawiają je na dole we wskazanym miejscu, następnie na górze, przez 1h będziecie relaksować się rejsem 🙂

Gdy prom dotrze do wyspy, wszystkie osoby z naklejkami zostaną skierowane do minivanów i nimi dotrzecie wprost do Waszego hotelu, w którym spędzicie resztę czasu na tej rajskiej wyspie:)

Jedna uwaga. Na mapce rozmieszczone są hotele, które są w cenie biletu. Nasz Mercure Koh Chang Hideaway**** niestety znajdował się jeszcze dalej, więc musieliśmy dopłacić za taksówkę łącznie 100 THB (12 zł).

W kolejnym wpisie Koh Chang – nasza ulubiona tajska wyspa (klik!) opiszę Wam nasze wrażenia z pobytu w tym bajecznym miejscu. Co zjeść, co zobaczyć:) A tymczasem…

UDANEJ PODRÓŻY!

Spodoba ci się również

Brak komentarzy

    Zostaw odpowiedź

    error: Content is protected !!