Azja Tajlandia

TAJLANDIA NA WŁASNĄ RĘKĘ – ETAP 1: Z WARSZAWY DO BANGKOKU

Możliwości na dostanie się z Warszawy do Tajlandii jest multum! To tylko od Was zależy, jakim budżetem dysponujecie, na ile jesteście odważni, a na ile cenicie sobie komfort i wygodę? Od lotów bezpośrednich, po loty z jedną przesiadką lepszymi liniami, aż po loty z bardzo długim międzylądowaniem, co wiele osób wykorzystuje na zwiedzenie miasta, w którym się akurat znajdują. I nam ta opcja się bardzo spodobała!

KTÓRĄ LINIĘ LOTNICZĄ WYBRAĆ?

Pierwszym naszym typem był lot przez Chiny liniami Air China. Ludzie na forach, blogach opisują jak wygląda uzyskanie wizy na 48h już tam na miejscu – nie doświadczyliśmy tego, więc nie będę tu udzielać żadnych rad z tego zakresu, ale jest to świetna opcja! Przesiadka jest w Pekinie, (przeważnie bardzo długa), więc wiele osób decyduje się na zwiedzenie w tym czasie Zakazanego Miasta, inni jadą na Wielki Mur Chiński, a jeszcze inna opcja to po prostu poczuć klimat Azji na chińskich street food. I pewnie gdyby nie fakt, że bilet, który mieliśmy kupić w świetnej cenie, następnego dnia był już o wiele droższy – zdecydowalibyśmy się na tę opcję. Zawsze to odwiedzony jeden kraj więcej w naszym życiu:)

Wybór padł na Qatar Airways – pięciogwiazdkowe linie lotnicze z Kataru, które o dziwo miały najkorzystniejsze ceny w tamtym okresie! I do tego Was zachęcam – szukajcie jak najlepszych cen przez jakiś dłuższy okres czasu. My zaczęliśmy szukać biletów w okolicach kwietnia/maja na styczeń następnego roku. Finalnie zakupiliśmy je w sierpniu. Czyli daliśmy sobie 3 miesiące na ich znalezienie.

A jak szukamy najlepszych połączeń? Zawsze korzystam ze strony skyscanner.pl – dobrze znanej wielu osobom, na której mam zestawienie wielu linii lotniczych. Pokazany jest od razu łączy czas podróży, czas spędzony na międzylądowaniu oraz możliwe inne opcje, których czasem nie braliśmy początkowo pod uwagę jak lot przez Chiny ;).

Byliśmy bardzo usatysfakcjonowani jakością lotu QatarAirways. Był bardzo komfortowy!! Połączenie było świetne:

WAW Warszawa Chopina (21:30) ⇒ [lot nocny 5h 40 min] DOH Nowa Ad-Dauha (05:10)
Przesiadka w Katarze, była bardzo krótka, ale wystarczająca, by “przelecieć się po lotnisku” i mieć jakieś pojecie, z jakim przepychem ma się do czynienia.
#JoMalone

Czas podczas międzylądowania to jednocześnie doskonała możliwość, żeby się odświeżyć. We wpisie Jak się przygotować na długi lot? Niezbędnik, wspominałam między innymi o tym, że fakt, iż spędzamy noc w samolocie, nie zwalnia nas z dbania o higienę. Przygotowywanie wcześniej niezbędnika, w którym znajdzie się szczoteczka do zębów, pasta i antyperspirant, to nie żadna filozofia.

 

DOH Nowa Ad-Dauha (07:15) ⇒ [lot 6h 30 min]BKK Bangkok Suvarnabhumi (17:45) 
W czasie lotu, na pasażerów czeka wiele udogodnień. Nie mamy nic do zarzucenia tym liniom lotniczym, wbrew różnym krążącym opiniom. A największy atut to spora odległość między siedzeniami (71 cm). Z uwagi na to, że oboje jesteśmy wysocy nie pozostawało to bez znaczenia dla nas. Ponad to nieograniczona ilość napojów w czasie lotu i standard samego samolotu, sprawiały, że te 14 h podróży upłynęły nam bardzo szybko.

Poza tym, wiele osób chwali sobie również linie Thai Airways International – tajskie narodowe linie lotnicze. Mieliśmy możliwość oglądania kilku samolotów z ich floty w Bangkoku. Siedziałam też obok greczynki, która bardzo sobie chwaliła te linie. Nam trudno coś więcej powiedzieć – wiemy jedynie, że jest to bardzo rozreklamowana linia w Tajlandii i wiele osób nią lata:)

Nie sposób też zapomnieć o Emirates – linii lotniczej mającą swoją siedzibę w Dubaju. Jedna z droższych opcji, niemniej należąca do tych bardziej luksusowych. Przewaga droższych linii to przede wszystkim znacząco krótszy czas podróży, który dla wielu nie pozostaje bez znaczenia.

KOSZTY

Co to znaczy dobra cena na tej trasie? Średnio do 2 tyś za osobę w dwie strony. Oczywiście wszystko zależy od miesiąca w jakim planujemy podróż. W czasie, gdy my planowaliśmy wakacje (przełom stycznia / lutego), najkorzystniejszą ceną dla nas początkowo był #AirChina w cenie około 1750 zł / os. w 2 strony. Ale jak już wspomniałam, przegapiliśmy tę ofertę.

#QatarAirways oferował wtedy 2040 zł/os. Niemniej na takie okazje trzeba polować zdecydowanie wcześniej. Kiedy z ciekawości na 2 tygodnie przed wylotem, sprawdziłam jak wtedy stoją ceny za bilety, Qatar Airways kosztował już 3400 zł/os.

Jeśli więc planujecie takie podróże – po prostu trzeba się za wszystko wziąć zdecydowanie wcześniej. Oczywiście możliwe jest zorganizowanie wszystkiego na tydzień przed wylotem, ale należy się wtedy liczyć z wyższymi kosztami oraz tym, że wiele hoteli nie dysponuje już wolnymi pokojami. Przynajmniej w tym okresie, o którym piszę.

WYLĄDOWALIŚMY W BANGKOKU I CO DALEJ?

Przed nami kilka nieskomplikowanych spraw, o których warto pamiętać:

1  wypełnić Tajską Kartę Pobytu
2. przejść kontrolę graniczną
3. odebrać bagaż
4. kupić Internet
5. wymienić pieniądze
6. dostać się do hotelu

Lotnisko jest świetnie skomunikowane i oznaczone. Jeszcze przed wylądowaniem, na ekranikach w zagłówkach został odtworzony filmik o lotnisku, jak ono wygląda i gdzie się kierować. Nie ma mowy żeby się zgubić. Co kilka metrów są drogowskazy. Dotarliśmy do bramek. Każda osoba przyjeżdżająca do Tajlandii, która planuje pobyt do 30 dni, musi wypełnić Tajską Kartę Pobytu.

TAJSKA KARTA POBYTU

Należy podać:

Family Name – nazwisko
First & Middle Name – pierwsze i drugie imię
Date of Birth – datę urodzenia DD-MM-RRRR
Passport no. – numer paszportu
Nationality – narodowość
Flight no. – numer lotu
Signature – tu się podpisać

W rubryczkach obok te same dane jeszcze raz, ponad to pytają nas jeszcze o:

Gender – płeć – Male/Female – mężczyzna/kobieta
Occupation – zawód
Purpose of Visit – cel wizyty
City/State – miejscowość z jakiej pochodzimy
Cuntry of Residance – kraj pochodzenia
Address in Thailand – adres w Tajlandii (nazwa hotelu)

Druga strona to prosta ankieta:

Typ lotu
Czy to nasz pierwszy pobyt w Tajlandii?
Czy podróżujemy zorganizowaną grupą?
Zakwaterowanie
Cel wizyty
Roczne dochody

Potem zostaną pobrane od nas odciski palców, zeskanują nam twarz, oderwą większą część Karty Pobytu, a mniejszą oddadzą nam razem z paszportem i wstemplowaną datą przylotu. Nie możemy zgubić tej małej części Karty Pobytu – będzie potrzebna przy wylocie!

INTERNET

Kolejna sprawa Internet! Choć Internet w całej Tajlandii jest doskonały, darmowy i ogólnie dostępny w restauracjach, to w wielu przypadkach będziemy potrzebować go gdzieś w drodze. Zakup karty razem z numerem i Internetem na lotnisku to najlepszy pomysł. Jest wiele punktów, w których sami nam założą kartę do naszego telefonu i zmienią ustawienia tak, by SIM 2 było dostawcą naszego Internetu podczas wymiany danych komórkowych. Zdecydowaliśmy się na true move. 

KANTOR

Wymiana pieniędzy też nie przysparza większych trudności. Kurs jest średni, ale na THB – czyli miejscową walutę, możecie dolary wymienić tylko w Tajlandii. W Polsce jest to nie możliwe. Żeby więc mieć pierwszego dnia jakąkolwiek gotówkę przy sobie, warto o tym pomyśleć jeszcze przed opuszczeniem lotniska. Tutaj kilka uwag:

→ podczas wymiany w Polsce, korzystniej jest z PLN na USD niż na EUR
→ warto mieć przy sobie banknoty 50 i 100 dolarowe, bo niższe chodzą po gorszym kursie
→ banknoty muszą być jak najnowsze (liczy się rok, nie wygląd), przykładowo banknotu z 2006 roku, żaden kantor nie chciał nam wymienić na bathy
1 THB = ok. 0,12 PLN

HOTEL

Tak jak już wspominałam, wszystkie hotele mieliśmy zarezerwowane jeszcze w Polsce, na długo przed planowanym wyjazdem. Pierwszy z nich Golden Foyer Suvarnabhumi Airport Hotel**** znajduje się 6 km od lotniska. W cenie noclegu jest bezpłatny transfer lotniskowy w obie strony. We wcześniejszej korespondencji otrzymaliśmy informację gdzie dokładnie mamy się udać na lotnisku. Przy wskazanym stanowisku, czekała na nas Pani, zawiadomiła transport i po niespełna 20 min byliśmy już w drodze do hotelu:) Proste?  -Proste:)

Hotel był bardzo czysty. Miał pyszne śniadanie i z niczym nie było żadnego problemu. Podczas meldowania podawaliśmy jedynie nasze paszporty, musieliśmy podpisać się we wskazanym miejscu na karcie pobytu hotelowego i zostaliśmy odprowadzeni do naszego pokoju:) W taki oto sposób wyglądały 2 pierwsze dni naszego wyjazdu na własną rękę.
We wpisie Tajlandia na własną rękę – etap 2 z Bangkoku na wyspę Koh Chang (klik!), znajdziecie kolejne praktycznych informacje. Zapraszam Was do lektury:)!!

 

Spodoba ci się również

Brak komentarzy

    Zostaw odpowiedź

    error: Content is protected !!