Lifestyle Przepisy

MÓJ PRZEPIS NA WŁOSKĄ PIZZĘ!

Uwielbiam włoską kuchnię! Zdecydowaną przewagę w naszym domu stanowią obiady rodem z Italii! Dziś jednak czas na prawdziwie włoskie danie.. Pizza!

Swoją drogą, podczas podróży po tym pięknym kraju, słyszeliśmy legendę o królowej Marghericie. Podobno, gdy spędzała czas ze swoim mężem w Neapolu – ówczesnej stolicy pizzy, królowa zapragnęła spróbować to danie! Piekarze prześcigali się w najwymyślniejszych smakach i podaniach, królowa zakochała się jednak w prostym, a zarazem tak niezwykłym pomyśle: sos pomidorowy, ser mozzarella i oregano! Kolory składników nawiązywały do barwy Włoch, a zachwycony piekarz, nazwał tę najsłynniejszą pizzę świata imieniem królowej -margherita:)!
Zjedzmy zatem jak królowie:)

Składniki:

– 3 szklanki włoskiej mąki “00”
– 50 g drożdży
– 3/4 łyżeczki soli
– łyżeczka cukru
– 200 ml ciepłej wody
– 1 łyżeczka oleju

Dodatki (mój wybór):

– szynka parmeńska
– ser mozzarella
– sos pomidorowy: passata pomidorowa
– suszone zioła: bazylia, oregano, trochę ziół prowansalskich
– świeża rukola
– pomidorki koktajlowe

Wykonanie:

Do misy wsypujemy 3 pełne szklanki mąki. Jeśli komuś zależy na prawdziwie włoskim charakterze pizzy, który cechuje kruchość i niezwykła chrupkość, należy pamiętać by wybrać mąkę typu 00. W czasie produkcji została mocno zmielona wiec jest bardzo lekka i przypomina śnieżnobiały pył. Do mąki dodajemy sól i olej.

Do tej samej szklanki (tak zachowamy właściwe proporcje), nalewamy ciepłą wodę – nie gorącą! Dodajemy pokruszone drożdże i cukier. Delikatnie mieszamy, aż do całkowitego rozpuszczenia składników.

Gdy drożdże zaczną pracować, dodajemy je do mąki. Od razu zaczynamy ugniatać ciasto. Początkowo, konsystencja będzie sprawiała wrażenie zbyt suchej, niemniej sekret tkwi, w długim czasie wyrabiania! Ciasto powinniśmy ugniatać minimum 15 min. Ten czas pozwoli masie się odpowiednio napowietrzyć, a konsystencja będzie idealna! Na sam koniec powstałą kulą, można uderzyć kilkukrotnie o blat w celu jeszcze większego napowietrzenia! Tak gotowe ciasto odstawiamy na 40 min w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką.

Piekarnik nagrzewamy (bez termoobiegu) do najwyższej możliwej temperatury. W moim wypadku to 260℃. Ogólne założenie jest takie: jak najkrócej w jak najwyższej temperaturze. Dlatego przy 260-280℃ będzie się piec ok. 5 min, przy 240℃ – 15 min.

W czasie, gdy piekarnik nabiera temperatury, wyrośnięte ciasto, dzielimy na 2 kulki (jeśli chcemy na oryginalnie cienkim cieście – polecam!). Każdą zaczynamy ugniatać i rozciągać ręcznie. Nie używamy do tego celu wałka!! Ciasto we włoskiej pizzy, musi być dobrze napowietrzone. Wałek wypycha powietrze z ciasta! Dobrze wyrobione ciasto, będzie się teraz dawało łatwo formować. Kształt wcale nie musi przypominać idealnego okręgu. Nieregularny kształt nada naszemu daniu charakteru. Placek powinien mieć średnicę do 35 cm. Większy spód może zacząć się przerywać.

Gdy osiągniemy upragniony kształt, rozpoczynamy twórczość! Nakładamy sos pomidorowy, posypujemy ziołami i startą mozzarellą. Tak gotową pizzę wkładam do piekarnika na wspomniane 5 min na środkowy poziom. W zależności od pory roku, może potrzebować jeszcze minutkę dłużej w piecu.

Resztę, czyli – szynkę, rukolę i pomidorki, dodaję już po wyjęciu z piekarnika. Świeżutką i pyszną pizzę podaję od razu z oliwą z oliwek i winem:)!

 

Spodoba ci się również

Brak komentarzy

    Zostaw odpowiedź

    error: Content is protected !!